W Rosji do dziś, 4 listopada, obchodzony jest Dzień Jedności Narodowej – święto ustanowione w 2005 roku, które upamiętnia zdobycie przez rosyjskich powstańców Kitaj-gorodu (dzielnicy przylegającej do Kremla), co bezpośrednio poprzedziło kapitulację polskiej załogi w 1612 roku i „wypędzenie polskich interwentów”. Wydarzenie to jest przedstawiane jako symboliczny koniec Wielkiej Smuty i moment odrodzenia rosyjskiej państwowości pod dynastią Romanowów. Dla wielu Rosjan okres ten pozostaje synonimem zagrożenia z Zachodu i heroicznej walki narodu o niepodległość.
![]() | |
| Polska załoga Kremla poddaje się kniaziowi Dymitrowi Pożarskiemu. Obraz rosyjskiego malarza Ernsta Lissnera |
Wielka Smuta jako tło wydarzeń
![]() |
| W czasach smuty, Siergiej Iwanow |
Chaos pogłębił się po śmierci Godunowa w 1605 roku. Pojawili się samozwańcy podający się za „cudownie ocalałego” Dymitra – syna Iwana Groźnego. Ten kryzys dynastyczny, połączony z głębokimi podziałami społecznymi, otworzył drogę do interwencji zewnętrznych, w tym ze strony Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Państwo moskiewskie pogrążyło się w walkach o tron, zdradach bojarów i wojnie domowej.
![]() |
| Dymitr Samozwaniec I przysięga Zygmuntowi III Wazie wprowadzenie katolicyzmu w Rosji |
Dymitriady
Już na początku XVII wieku polscy i litewscy magnaci zaangażowali się w tzw. dymitriady. Pierwszy Dymitr Samozwaniec (prawdopodobnie mnich Griszka Otriepiew) w 1605 roku zdobył tron moskiewski dzięki wsparciu polskiej magnaterii, m.in. Jerzego Mniszcha. Jego krótkie panowanie zakończyło się zamachem w 1606 roku. W 1607 roku pojawił się drugi Samozwaniec (tzw. „tusiński złodziej”), który również korzystał z poparcia części polskiej szlachty i Kozaków. Te wydarzenia osłabiły państwo moskiewskie i stworzyły pretekst do szerszej interwencji Rzeczypospolitej. Zygmunt III Waza widział w chaosie szansę na odzyskanie Smoleńska (utraconego w 1514 roku) i wzmocnienie pozycji Polski na Wschodzie.![]() |
| Bitwa pod Kłuszynem w malarskiej wizji Szymona Boguszowicza (ok. 1620) |
Bitwa pod Kłuszynem (4 lipca 1610) – punkt zwrotny
Kluczowym momentem stała się bitwa pod Kłuszynem. Hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski, wysłany spod Smoleńska, dysponując znacznie mniejszymi siłami (szacowanymi na ok. 7 tysięcy żołnierzy, w tym elitarną husarię), rozbił znacznie liczniejszą armię rosyjsko-szwedzką dowodzoną przez Dymitra Szujskiego (brata cara Wasyla) i Jacoba Pontussona de la Gardie.
Siły przeciwnika liczyły według różnych szacunków od 25 do nawet 35 tysięcy ludzi (w tym ok. 5 tysięcy szwedzkich najemników i 20–30 tysięcy Rosjan). Dzięki mistrzowskiej taktyce, zaskoczeniu i wielokrotnym szarżom husarii Żółkiewski odniósł spektakularne zwycięstwo przy stratach własnych rzędu kilkuset żołnierzy, podczas gdy przeciwnik stracił kilka tysięcy. Bitwa ta doprowadziła do detronizacji cara Wasyla IV Szujskiego przez bojarów i otworzyła drogę bezpośrednio do Moskwy.
![]() |
| Stanisław Żółkiewski |
Układ z bojarami i wybór Władysława Wazy na cara
Wkroczenie na Kreml (wrzesień/październik 1610)
W nocy z 20 na 21 września 1610 roku oddziały polskie wkroczyły do Moskwy i obsadziły Kreml oraz przyległe dzielnice – Kitajgorod i Biełgorod.Hetman Stanisław Żółkiewski osobiście wkroczył na Kreml 8 października 1610 roku, gdzie został uroczyście przyjęty przez dumę bojarską. Obecni byli m.in. przyszły car Michał Romanow i patriarcha Hermogenes. Po przysiędze stanów wydano bankiet.
Załogą moskiewską (początkowo ok.3000 żołnierzy) dowodził po wyjeździe Żółkiewskiego Aleksander Korwin Gosiewski, mianowany starostą moskiewskim.Car Wasyl Szujski został uwięziony i wywieziony do Polski. W 1611 roku złożył hołd Zygmuntowi III podczas sejmu w Warszawie, co było symbolicznym aktem podporządkowania. Początkowo polska załoga zachowywała dyscyplinę – nie dochodziło do masowych grabieży.
![]() |
| Zygmunt III Waza. Portret pędzla Marcina Kobera ok.1590 r. |
Opór Zygmunta III Wazy
Sukces dyplomatyczny i militarny Żółkiewskiego nie został w pełni wykorzystany. Król Zygmunt III nie zaakceptował w pełni warunków układu z bojarami. Sam aspirował do korony carskiej, nie chciał, by syn przechodził na prawosławie, ani rezygnować ze Smoleńska i innych zdobyczy. Postawa króla zniweczyła szansę na trwałą unię personalną i stopniowo zraziła do Polaków wielu Rosjan, którzy zaczęli postrzegać obecność wojsk Rzeczypospolitej jako obcą okupację, a nie sojusz. Brak zgody Zygmunta na konwersję Władysława i jego regencję pogłębił kryzys zaufania.
Narastający opór i powstania antypolskie
Nastroje w Moskwie szybko się pogarszały. Po wyjeździe Żółkiewskiego dyscyplina w załodze osłabła. Pojawiały się incydenty grabieży, profanacji cerkwi i kontrybucji, choć dowództwo (Gosiewski) starało się je tłumić karami, w tym surowymi egzekucjami. Patriarcha Hermogenes wzywał otwarcie do oporu przeciw „Lachom”.
W marcu 1611 roku w Moskwie wybuchło krwawe powstanie przeciwko polskiemu garnizonowi. Pod mury stolicy podeszło tzw. Pierwsze Pospolite Ruszenie dowodzone przez Prokopa Lapunowa oraz oddziały kozackie Iwana Zaruckiego. Podczas zaciekłych walk ulicznych w dniach 29–31 marca 1611 roku, Polacy, chcąc wyeliminować stanowiska strzeleckie Rosjan, podjęli drastyczną decyzję o podpaleniu miasta. Pożar strawił niemal całą drewnianą zabudowę Moskwy, zmuszając powstańców do odwrotu, ale jednocześnie zamknął polską załogę w izolacji na Kremlu i w Kitaj-gorodzie.
Prawdziwe zagrożenie nadeszło jednak rok później wraz z Drugim Pospolitym Ruszeniem, zorganizowanym w Niżnym Nowogrodzie przez kupca Kuźmę Minina i księcia Dymitra Pożarskiego. To oni latem 1612 roku szczelnym pierścieniem otoczyli Kreml. Kluczowa próba odsieczy, podjęta przez hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza we wrześniu 1612 roku, zakończyła się niepowodzeniem. Mimo krwawych walk na przedpolach Moskwy (1–3 września), Chodkiewicz nie zdołał przebić się z zapasami żywności do głodującego garnizonu, co przesądziło o losie Polaków.
![]() |
| Dmitrij Michajłowicz Pożarski |
Oblężenie i głód na Kremlu
Kapitulacja (listopad 1612)
Historia obecności Polaków na Kremlu pokazuje złożoność ówczesnych relacji – od zaproszenia przez bojarów, przez militarny triumf, po dramatyczny koniec oblężenia. Była to epoka, w której ambicje geopolityczne zderzyły się z oporem społecznym i religijnym, pozostawiając po obu stronach mieszankę chwały, tragedii i wzajemnych resentimentów.
- https://historia.org.pl/2022/07/04/bitwa-pod-kluszynem-najwiekszy-triumf-rzeczpospolitej-obojga-narodow-w-jej-historii/
- https://dzieje.pl/aktualnosci/7-listopada-1612-r-skapitulowala-polska-zaloga-na-kremlu
- https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art41395731-rosjanie-swietuja-dzien-jednosci-narodowej-choc-malo-kto-wie-dlaczego





.jpg)

